Blog > Komentarze do wpisu
Streszczenie (cz. 1)

Ten blog poświęcony jest zrozumieniu Nauki Jezusa oraz zrozumieniu skutków, jakie Jego nauka wywarła przez okres ostatnich 2000 lat. To także próba ustalenia, gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy. Mam nadzieję, że efekty moich poszukiwań i przemyśleń okażą się pomocne dla własnych dociekań czytelnika. Wyrażam także moje przekonanie, że ten blog, kontynuując wysiłki poprzednich pokoleń, zapoczątkuje nową epokę Końca Czasów - końca naszego niewolnictwa. Ten blog to mój specyficzny „pokłon” w stronę diabłów (upadłych Bogów), aby im pomóc. To także ostrzeżenie i apel do diabłów, którzy już wkrótce, opuszczeni przez swojego „Boga”, zostaną strąceni na Ziemię - aby uruchomili swoją wyobraźnię oraz uświadomili sobie, że piekło, które obecnie budują na Ziemi, budują dla siebie.

Będąc po drugiej stronie „weneckiego lustra”, osaczeni przez wszechobecną synagogę Szatana, przez całe życie nie jesteśmy świadomi swojej sytuacji. Synagoga kształtuje nas na obraz i podobieństwo „Boga”-Diabła. Osiągnięcie krytycznego poziomu „energii aktywacji” jest punktem zwrotnym w postrzeganiu „tego świata”. Nie wszystkim się to udaje. Dlatego ważne jest, na ile to możliwe, aby swoją własną lampą oświetlać drogę innym, również brnącym w ciemnościach.

Porównując ze sobą cztery ewangelie doszukać się można „rozdwojenia” osoby Jezusa. Najbardziej klarownym przykładem jest tu Ostatnia Wieczerza. Biorąc jako punkt odniesienia szabat oraz święto Paschy, analiza czterech ewangelii prowadzi do absurdalnego wniosku, że Jezus ustanowił sakrament eucharystii po zmartwychwstaniu, a następnie został ponownie ukrzyżowany. Ten zaskakująco tajemniczy element przekazu biblijnego wydaje się być nie do rozszyfrowania bez pomocy proroctwa zawartego w Apokalipsie (Objawienie św. Jana).

Według Apokalipsy świadectwem Jezusa jest duch proroctwa. Jeśli nie odrzucimy Apokalipsy, to musimy przyjąć nadrzędność Apokalipsy nad wszystkimi ewangeliami. Odczytując Apokalipsę do wewnątrz i na odwrocie, apokaliptyczna Bestia (do wewnątrz) jest jednocześnie Barankiem (Synem Bożym) na odwrocie. Dzieje się tak dlatego, ponieważ dla diabłów Baranek oznacza zgubę, dla innych jest wybawieniem. W długookresowej perspektywie, Baranek-Bestia jest także wybawieniem dla diabłów. Spośród postaci biblijnych Barankami prawdopodobnie byli Mojżesz, Dawid i Eliasz. Słowa pozostawione przez nich ograniczały się do zadawania „Bogu” dziecinnych, „naiwnych” pytań. Moment pojawienia się drugiej bestii (fałszywego proroka) wydaje się być w ich przypadku nieuchwytny, dlatego nie jest też pewne, czy któremuś z nich udało się Zwyciężyć. Ewidentnym apokaliptycznym Barankiem-Bestią jest Jezus, który przez nielicznych (pomijając liczną synagogę) został rozpoznany już za życia, i który pozostawił dla nas najbardziej obszerne Słowo.

Otwarcie apokaliptycznych pieczęci oznacza rozpoznanie przyczyn otaczającego nas Zła. Trzy pierwsze pieczęcie oznaczają odwieczne i dostrzegalne na Ziemi plagi: a) władza (polityka, przemoc); b) religie (ludy i tłumy); c) prawodawstwo (oliwa i wino oznaczają dostojników świeckich i duchownych). Plagi te są obecnie wspierane przez rechoczące apokaliptyczne ropuchy: ekonomia, media (gazety, radio, TV, internet), nauka i technika. Czwarta pieczęć oznacza diabłów (dzikie zwierzęta), którzy opanowali wymienione wyżej plagi. Piąta pieczęć mówi, że system egzekwowania sprawiedliwości w tym świecie powoduje kumulację zła, i sprzyja generowaniu dalszego zła. Szósta pieczęć oznacza, że „Pan tego świata” („Bóg”-Diabeł), mający władzę nad wszystkimi plagami, jest praprzyczyną wszelkiego zła na Ziemi i w „niebie”.

Najbardziej istotnym przesłaniem tego bloga, wynikającym z Ewangelii św. Jana oraz Apokalipsy, jest propagowanie szczególnego typu „wiary”, który można nazwać „ateizmem duchowym”. Ta „wiara” mówi, że Istotą człowieka jest Duch, nad którym NIE istnieje Duch wyższego rzędu. Każdy sam w sobie stanowi niezależny byt. Nie jesteś częścią Boga, jesteś Bogiem sam w sobie. Niezależnym, samodzielnym, odrębnym! Oznacza to odrzucenie wszelkich praktyk religijnych. Ta „wiara” dramatycznie się różni od propagowanej obecnie materialistycznej filozofii, że jesteśmy śmiertelnymi Bogami.

Wiele biblijnych i pozabiblijnych zapisów wskazuje, że „Pan tego świata” bezwzględnie panuje nad naszym ciałem. Niemal całkowicie panuje także nad naszą duszą. Przemawia za tym fakt, że nasza dusza nie potrafi się sama „namacać”. Wygląda to tak, jakby wszystkie „receptory” naszej duszy zostały przełączone na odbiór „zero-jedynkowych” bodźców ze świata materialnego, charakterystycznych dla przewodnictwa nerwowego. Uogólniając, „Pan tego świata” może włączać, wyłączać, a także pobudzać określone „receptory”. Szczególną rolę w tej manipulacji wydaje się odgrywać „receptor” odczuć SEKSUALNYCH. Jestem przekonany, że nasza seksualność została nam zaszczepiona na zasadzie tresury, jak u psów Pawłowa. Poszukując celów oraz korzyści, jakie nasi współbratymcy mogą uzyskiwać ze wzajemnego współistnienia, oprócz przyjemności „Panowania”, na pierwszy plan wysuwa się eksploatacja SEKSUALNA. Ofiarami SEKSUALNEJ przemocy oraz SEKSUALNEGO pasożytnictwa są mężczyźni. Kobiety, których OBRAZ ma także równie licznych czcicieli, są najbardziej licznymi Bestiami na Ziemi.

Z powyższego wynika, że jesteśmy zabitymi Bogami, a „Pan tego świata” zdegradował „swoich” poddanych do istot małpokształtnych. Twoja świątynia (czyli dane ci ciało) została splugawiona wszelkimi obrzydliwościami. Naszą sytuację dosyć dobrze odzwierciedla film „Matrix”. Możliwe, że bliższy rzeczywistości „model” oferuje tzw. KDG (Koncept Dipolarnej Grawitacji) propagowany przez „odkrywcę” Totalizmu „Profesora” Jana Pająka. Koncept ten należy rozważyć z punktu widzenia interesów propagandowych „Boga”-Diabła oraz krytycznie podchodzić do wszystkich konceptów tego Konceptu. Nieukrywanym celem Totalizmu jest zbudowanie nowego ładu polityczno-religijnego. W moim przekonaniu, KDG nie opisuje Boga, ale „świat” stworzony przez „Boga”-Diabła. Elementy KDG dostępne są na stronie: http://jan-pajak.com/dipolar_gravity_pl.htm

W Biblii wielokrotnie powtarza się motyw „opuszczenia ludzi przez Boga”, co również należy odczytywać do wewnątrz i na odwrocie. Powtarzające się na Ziemi cykle „od Przymierza do Przymierza” oznaczają, że duże grupy zmartwychwstałych Bogów opuszczają ten świat. Ponieważ „Bóg”-Diabeł jest „gwarantem” sprawiedliwości w „tym świecie”, odchodząc żądają oni niezwłocznego wyegzekwowania kary za swoje krzywdy. Innymi słowy, diabły strącone na Ziemię zostają opuszczeni przez swojego Boga, który dotychczas tolerował (akceptował) ich poczynania. Z drugiej strony, „ten świat” opuszcza Bóg-Baranek razem ze świętymi. Apokaliptyczne „biada, biada” oznacza podwójne opuszczenie ludzi (dotychczasowych diabłów) przez Boga. Niewykluczone, że Adam i Ewa byli pierwszymi diabłami strąconymi na Ziemię przez Boga-Baranka, którego Imienia nie znamy.

Apokalipsa mówi, że Zwycięzcy śmierć druga na pewno nie wyrządzi szkody (Ap 2:11; patrz także Ap 20:6; Ap 20:14; Ap 21:8). Czym jest śmierć pierwsza? Sądzę, że pierwszą śmiercią, a zarazem szczególną zbrodnią, jest reinkarnacja (inkarnacja) z wyczyszczeniem pamięci – „wszyscy zostaną zabici, którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii” (Ap 13:15). Otwarcie siódmej pieczęci oznacza opuszczenie „tego świata” przez Boga-Baranka wraz ze świętymi, którzy się nawrócili (patrz 5 pieczęć i siedem Kościołów). Baranek jest szczególnym Złodziejem, który jedynie otwiera (Ap 3:8; Ap 3:20; Ap 4:1; Ap 5:1n; Ap 19:11), a owce podążają za nim, bo znają jego głos (Jn 10:4). Ostatecznie, to dzieci opuszczają „Ojca”, który wcześniej opuścił „swoje” dzieci. Symboliczną tego wymowę mają słowa Jezusa (drugiej Bestii) na krzyżu: „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił”, „Eli, Eli, lema sabachthani?” (Mt 27:46; Mr 15:34).

dalej (cz-2)

poniedziałek, 03 marca 2008, har_magedon

Polecane wpisy

  • Lista wpisów:

    Skurwysyny diabły, w nocy z 28. 02. na 1.03. 2009 (wydawało mi się, że jest 26-27) napadliście na mój dom. Wygłądało to tak jak opisywał Profesor Jan Pająk. Jak

  • Arystofanes, Sokrates i Diotyma (cz.1a).

    Platon. Dialogi. (przekład Władysław Witwicki) Unia Wydawnicza „Verum”, Warszawa 2007. dostępne on-line:   http://www.katedra.uksw.edu.pl/plato

  • Arystofanes, Sokrates i Diotyma (cz.1b).

    [...] Kiedy Agaton skończył, wszyscy, powiada Arystodemos, zaczęli głośno objawiać zachwyt, że młody człowiek tak doskonale mówił, tak jak i jemu wypadało chwal