Blog > Komentarze do wpisu
#26. Synagoga Szatana (cz.2a).

W owej godzinie
nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi
i runęła dziesiąta część miasta,
i skutkiem trzęsienia ziemi
zginęło siedem tysięcy osób.

A pozostali ulegli przerażeniu
i oddali chwałę Bogu nieba.
(Ap 11:13)

W pierwszej części „szatańskiej trylogii” główny nacisk położyłem na charakterystykę synagogi w skali mikro, czyli synagogę stanowiącą nasze najbliższe otoczenie. Oddziaływanie synagogi w skali makro wyraża się zwłaszcza łatwością indukowania wojen, rewolucji, przewrotów. Praktycznie wszystkie obszary życia społecznego: polityka, religie, prawodawstwo, a także apokaliptyczne ropuchy: ekonomia, środki masowego przekazu (media), nauka i technika - doskonale „pływają” na wodach synagogi.

W trzeciej części „szatańskiej trylogii” podejmuję próbę uwspółcześnienia biblijnych opisów synagogi. W zamierzeniu, jest to próba zobrazowania wypadkowego „wektora” synagogi, niekoniecznie dobrze odzwierciedlając jego składowe. W różnych obszarach życia (polityka, religia, nauka, ekonomia), składowe mogą się sumować, odejmować, lub przebiegać „pod pewnym kątem” względem siebie. Zapewne też poszczególne „frakcje” synagogi ulegają zmianom, w zależności od aktualnego etapu w cyklu „od Przymierza do Przymierza”.

Bez zrozumienia istoty synagogi niezrozumiałe stają się „święte” wojny, przewroty, rewolucje, fenomen Hitlera i Stalina, łatwość asymilacji coraz to nowych kłamstw i czarów, marazm demokracji, skończywszy na nagłych zmianach mody. Należy pamiętać, że synagoga jest tylko jednym z elementów SYSTEMU. Do kompletu trzeba dodać mieszankę ataku z NIEBA i z ZIEMI, oraz fakt, że tkwimy w ciemności. Jako niewątpliwą ciekawostkę należy uznać PRECYZJĘ PROROCTW zapisanych w „Protokołach Mędrców Syjonu”. Jeżeli przyjmiemy ich autentyczność, jeżeli to prawda, że rzeczywiście powstały około 100 lat temu, to dają bardzo dużo do myślenia. Realizacja tego PLANU nie jest możliwa bez MILIARDÓW, ...doskonale znających ten PLAN. Te MILIARDY to synagoga Szatana, to apokaliptyczne „morze”. „Protokoły...” zdają się potwierdzać, że naród żydowski nie utracił roli narodu „wybranego”. Podobnie jak prace H. Pająka, „Protokoły...” mają na celu zaszczepienie bezwzględnej nienawiści do każdego Żyda, oraz wywołanie kolejnego holokaustu.

Inicjacja wojen, czy rewolucji spełnia dwa zasadnicze cele: a) służy do nieustannego degradowania ludzkości, budowaniu i niszczeniu, a tym samym „zagospodarowaniu” wolnego czasu niewolników; b) służy do zlikwidowania nowych idei, zwykle poprzez rozproszenie narodu (przykładem żydowska diaspora), zanim idea ta nabierze szerszego ugruntowania.

Czasy względnej stabilizacji i dobrobytu, kiedy nie każde pokolenie musi odbudowywać spalone miasta i wsie, stanowią duże zagrożenie dla interesów Bestii. W takich czasach, kiedy do dyspozycji ludzi uwalnia się dużo wolnego czasu, nie wszyscy są zainteresowani oferowanymi IGRZYSKAMI, a niektórzy snują rozważania na temat nieba, kojarzą i łączą fakty.

W warunkach masowych „rzezi”, kiedy wszyscy dookoła proszą „Boga” o zmiłowanie, o wiele łatwiej złamać niepokornych. Niejeden w obliczu otaczających go nieszczęść, będąc pod presją diabłów, upada na kolana, mówiąc: Spraw „Boże”, aby mnie to nie dotknęło. Tymczasem, z wyboru, jedynym wyjściem jest bluźnić „Bogu”, za wszystko, co z niezrozumiałych przyczyn spada na nas. Każde inne zachowanie powoduje dalszą degradację Ludzi.

Jeden diabeł wśród dziesięciu Ludzi nie mógłby zbyt wiele zdziałać. Jest to możliwe, jeśli proporcje będą odwrotne. Liczebność synagogi można jedynie oszacować. Pewną wskazówką może być biblijna Reszta (tutaj cytaty), czyli ludność pozostająca przy życiu w wyniku przegranej wojny. Zabijanie niewolników nie leży w interesie Bestii, ponieważ „wykształcenie” niewolnika pociąga za sobą pewien wysiłek. Również ze względów „karmatycznych” lepiej jest „zabić” swoich. Reszta odnosi się zatem do pozostałych przy życiu niewolników, których liczba wynosiłaby 1/3. Z tego wynika, że liczba Bestii wynosi 2/3, tj. 66.6% społeczeństwa (patrz także wpis #6). Z tym szacunkiem zgodny jest także zapis w Apokalipsie, odnoszący się do Dwóch Świadków (patrz wpis #25). Jest prawdopodobne, że „tygrysie” państwa z „tanią siłą roboczą” (np. Chiny) w 100% stanowi synagoga. Goebbels to tylko przykrywka dla wyjaśnienia SUKCESU faszyzmu, bo doskonale rozumiejących się Goebbelsów mamy 30%-60% społeczeństwa – w przeliczeniu na dusze. W przeliczeniu na „ciała” proporcje te będą jeszcze większe. W razie potrzeby, zawsze można dorzucić kilka milionów mięsa wyborczego, bądź armatniego.

Nie ulega mojej wątpliwości, że konstrukcja tego świata jest wyjątkowa, a opisujący go MODEL powinien zakładać najbardziej niekorzystne i wyjątkowe warunki. Zbudowanie poprawnego MODELU jest o tyle trudne, ponieważ nałożono twarde embargo na przepływ informacji z „nieba” na Ziemię, a fragmentaryczne doniesienia zamieszczane w różnych publikatorach należy traktować ostrożnie i z dużą dozą nieufności, przypisując im a priori charakter propagandowy. Wydaje się, że wydarzenia obserwowane na Ziemi to jedynie ECHA wydarzeń zachodzących w „niebie”, których pierwotna przyczyna, przynajmniej po części, ma swoje źródło na Ziemi. Przypuszczam, że cała wiedza ludzkości o swoim położeniu budowana była mozolnie przez tysiąclecia w oparciu o te ECHA.

Cała historia ludzkości, a także otaczająca nas rzeczywistość aż krzyczą, że „ten świat” rządzi się szatańskimi regułami, a mechanizmy, które na to pozwalają, muszą być równie szatańskie. Musi to być SYSTEM super-policyjny, którego niewydarzoną kopią są reżimy wielu państw na Ziemi. Nie byłoby to możliwe, bez masowego wnikania tej rasy pomiędzy ludzi, a także sprawnego eliminowania osobników niewygodnych. System ten musi wykorzystywać różne formy ZABIJANIA, zarówno na poziomie cielesnym, jak i duchowym. Całość jest z pewnością bardzo złożona i otoczona 6-cioma pieczęciami. Siódma pieczęć, jak sądzę, mówi, że istnieje Sprawiedliwość na Świecie, należy jedynie do niej dotrzeć. Według Apokalipsy "Zwycięzcy śmierć druga na pewno nie wyrządzi szkody" (Ap 2:11; patrz także Ap 20:6; Ap 20:14; Ap 21:8). W tym miejscu należałoby doprecyzować, czym jest śmierć pierwsza. Sądzę, że pierwszą śmiercią, a zarazem szczególną zbrodnią, jest reinkarnacja z wyczyszczeniem pamięci (wszyscy zostaną zabici, którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii Ap 13:15). Niemal kompletna posucha w badaniach nad reinkarnacją może świadczyć, że ogromna część społeczeństwa przeżyła reinkarnację, jest jej świadoma, a wyjątkowe warunki czynią reinkarnację tematem tabu i nie pozwalają na swobodne wypowiadanie się na ten temat. Rolę takiego straszaka mogłaby właśnie pełnić reinkarnacja z wyczyszczoną pamięcią, oraz stwarzanie szczególnej „opieki” osobom tak narodzonym.

Diabły się do siebie „modlą”, diabły się wzajemnie „kłócą” , „mordują” i „gwałcą”. Zachowanie się synagogi można racjonalnie wytłumaczyć tylko wtedy, jeśli ONI sami nie odczuwają tego, co zadają sobie i innym (kogo nie boli, temu powoli). Łzy, współczucie, przeżywanie bólu – za tym może się kryć MASKA, którą można dowolnie sterować z poziomu ducha. Elementem tego MODELU jest założenie, że u pewnej części społeczeństwa określone funkcje organizmu, na wzór programowania zorientowanego obiektowo (OOP), mogą być wyłączone lub włączone. Przykładem może być względność odczuwania bólu. Temat ten jest przedmiotem nieustannych dyskusji nawet w codziennej prasie. Modelowym wzorcem może być przypadek opisany w Księdze Daniela, gdzie trzech mężczyzn wrzuconych do rozpalonego pieca wyszło bez szwanku (Dn 3:19-24). W obecnych czasach opisuje się podobne przypadki ludzi chodzących po rozpalonych węglach. Sam fakt istnienia farmakologicznych środków znieczulających wskazuje, że całkowite ZNIECZULENIE jest również możliwe. Osoba pokryta wrzodami lub dotknięta innymi schorzeniami wcale nie musi odczuwać dyskomfortu, „naturalnie” związanego z tymi chorobami. Powyższe nie może być podstawą do ślepych, bezzasadnych oskarżeń, tym niemniej, uzasadnione podejrzenia można snuć wobec osób za nic mających własne i cudze życie, którzy swoim zachowaniem w sposób oczywisty pogłębiają swój ból i nędzę, żądając od innych wsparcia. Media opanowały do perfekcji propagandową grę na ludzkich uczuciach, wykorzystując do tego celu małe dzieci lub samotne, zapłakane babcie, którym z jakiegoś powodu stała się krzywda. Dobrą okazję dla mediów stwarzają także tzw. żałoby narodowe po katastrofach, które prawdopodobnie specjalnie w tym celu wywołano. Cały system ubezpieczeniowy, w tym emerytalny, opiera się na obowiązkowej SOLIDARNOŚCI. Osoby, bądź grupy zawodowe, indukujące współodpowiedzialność, „wspólny worek”, obowiązek rekompensowania przez innych ich własnych potknięć lub życiowej nieudolności z pewnością należą do synagogi. Dobroczynność nie może być traktowana jako obowiązek. Niewydolność systemów ubezpieczeniowych świadczy najlepiej, że zostały zbudowane przez diabłów dla diabłów, a nade wszystko po to, aby utrudnić życie Ludziom.

Przykładów typu „włącz-wyłącz” (on-off) można znaleźć więcej:
Ponownie rzekł do niego Pan: Włóż rękę w zanadrze! I włożył {Mojżesz} rękę w zanadrze, a gdy ją wyjął, była pokryta trądem białym jak śnieg. I rzekł znów: Włóż rękę w zanadrze! I włożył ją ponownie w zanadrze, a gdy ją po chwili wyciągnął, była taka jak reszta ciała (Wj 4:6-7, patrz także wpis #10).

Wiele „cudów”, jakie DANE było uczynić Jezusowi, również przemawia na korzyść powyższego założenia. Uogólniając, „Pan tego świata” może włączać, wyłączać, a także pobudzać określone „receptory”. Szczególną rolę w tej manipulacji wydaje się odgrywać „receptor” odczuć SEKSUALNYCH. Seksualność człowieka stanowi odwieczny temat tabu.

Trudno sobie wytłumaczyć, aby działanie diabłów było jedynie wynikiem sadystycznej natury tych istot. To nakazuje poszukiwać celów oraz korzyści, jakie nasi współbratymcy mogą uzyskiwać ze wzajemnego współistnienia. Oprócz przyjemności „Panowania”, na pierwszy plan wysuwa się eksploatacja SEKSUALNA. Ofiarami SEKSUALNEJ przemocy oraz SEKSUALNEGO pasożytnictwa są mężczyźni. Najbardziej licznymi Bestiami na Ziemi, których OBRAZ ma równie licznych czcicieli, są kobiety. Dostępna argumentacja jest tutaj druzgocąca. Zamierzam to uzasadnić w jednym z najbliższych wpisów.  Możliwe, że ta piramida sięga wyżej, a ofiarami pasożytnictwa seksualnego są także niektóre kobiety (np. prostytutki). Tutaj jednak sprawa nie jest tak oczywista.

ciąg dalszy wpisu: tutaj

piątek, 24 sierpnia 2007, har_magedon

Polecane wpisy

  • Lista wpisów:

    Skurwysyny diabły, w nocy z 28. 02. na 1.03. 2009 (wydawało mi się, że jest 26-27) napadliście na mój dom. Wygłądało to tak jak opisywał Profesor Jan Pająk. Jak

  • Arystofanes, Sokrates i Diotyma (cz.1a).

    Platon. Dialogi. (przekład Władysław Witwicki) Unia Wydawnicza „Verum”, Warszawa 2007. dostępne on-line:   http://www.katedra.uksw.edu.pl/plato

  • Arystofanes, Sokrates i Diotyma (cz.1b).

    [...] Kiedy Agaton skończył, wszyscy, powiada Arystodemos, zaczęli głośno objawiać zachwyt, że młody człowiek tak doskonale mówił, tak jak i jemu wypadało chwal