Blog > Komentarze do wpisu
#13. Mechanizm działania czarów.

A pozostali ludzie, nie zabici przez te plagi,
nie odwrócili się od dzieł swoich rąk,
tak by nie wielbić demonów
ani bożków złotych, srebrnych,
spiżowych, kamiennych, drewnianych,
które nie mogą
ni widzieć, ni słyszeć, ni chodzić.

Ani się nie odwrócili od
swoich zabójstw,
swych czarów,
swego nierządu
i swych kradzieży
(Ap 9:20-21)

Ludzie masowo uprawiają czary.

Dotyczy to niemal wszystkich, krytycznych dla Bestii obszarów nauki. Czary uprawiają zwłaszcza jeźdźcy Apokalipsy: władza, kościoły, prawodawstwo – z całym swoim pokrętnym systemem „ubezpieczeniowym” ciała, duszy i dobrobytu. Czary uprawia medycyna konwencjonalna i niekonwencjonalna. Przykładem mogą być tu tzw. szczepienia „ochronne” – bodajże największa (obowiązkowa) zbrodnia na ludzkości ostatniego stulecia:
http://www.jut.pl/

Czary uprawiają „dietetycy”, a ilość „nowych przymierzy żywności z ciałem” ustanowionych przez szarlatanów odżywiania, wielokrotnie przerosła liczbę „przymierzy” zawartych przez starotestamentowego „Boga” z narodem Izraela. Szarlatani z niezwykłą przebiegłością zwalczają naturalny sposób odżywiania człowieka, odkryty przez doktora Jana Kwaśniewskiego:
http://www.polania.pl/

(Nawiasem mówiąc, chyba nikt się nie zastanawiał, gdzie się podziewa tłuszcz z odtłuszczania żywności – produkt „uboczny” ogromnego przemysłu „fat free”. Cały tłuszcz będzie dla Pana! Kpł 3:16).

Największa liczba czarów związana jest ze zdrowiem naszego ciała i duszy. Potężnym arsenałem czarów dysponuje Wielka Nierządnica (patrz wpis #2 i #7).

Czy czary działają?
Zapewne mocno się zdziwisz moją odpowiedzią, Czytelniku:
TAK!!! ...czasami.

Owo „czasami” uzależnione jest wyłącznie od interesów Bestii. Bestie stosują ponadto przebiegły „lobbing” na rzecz czarów, aby niemal u wszystkich utrwalić pogląd: „może COŚ w tym jest”.

Nauka niechętnie zajmuje się badaniem czarów, a główną przyczyną jest „niepowtarzalność i nieodtwarzalność” czarów.

Czary działają wtedy, kiedy wielu je widzi, a niewielu korzysta.

Sam widziałem na własne oczy, jak pewną staruszką aż podrzucało na krześle, kiedy w telewizji czarownik Kaszpirowski odliczał: „adin..., dwa..., tri...”. Słyszałem o węglu tonącym w wodzie podczas „odczyniania uroków”...

Czy Bóg dokonuje cudów w naszym świecie?
Osobiście wierzę, że tak. Cudem jest cały nasz świat i wszystko, co w nim widzimy, i to, czego nie widzimy. Istnieje zasadnicza różnica pomiędzy cudami Boga, a „cudami” Bestii. Bóg kieruje się Dobrem, nie działa „na pokaz”, jego cuda są niemal zawsze „wytłumaczalne”, jako fizykochemiczne oddziaływania w Naturze. Atrybuty czarów, za którymi stoi Bestia, są pełnym zaprzeczeniem cudów Boga. Kiedyś poznamy wszystkie techniczne mechanizmy „cudów” Bestii, tak jak rozpoznaliśmy wiele dawnych, prymitywnych czarów. Nawet przy naszym obecnym „zaawansowaniu” technicznym, wśród wielu ludów moglibyśmy odgrywać rolę „bogów”.

Wierzę również, że kiedyś poznamy Boga, w całej Pełni.

Sądzę, że to, co się dzieje w Kurestwie „Bożym”, to nauczka dla „Bogów”, to także nauczka dla każdego z nas – aby nigdy więcej człowiek przed drugim człowiekiem nie „grał” roli „Boga”.

Czary zawsze otoczone są tajemniczością. Kościół przez całe dziesięciolecia milczał na temat „cudów” fatimskich, aby na końcu nadać im swoją „nieomylną” wykładnię. Uprawomocnienie czarów następuje zwykle po wielu latach, kiedy już nikt ze świadków nie żyje, a zachowane „raporty” cechuje „zasada nieoznaczoności Heisenberga”.

Orędownikiem uprawiania czarów jest „Drugi Jezus”, „twórca” Totalizmu, „Profesor” Jan Pająk – niezwykle groźna, rodząca się Bestia przełomu Tysiącleci:
http://totalizm.blox.pl/html/

W kontekście omawianego tematu, warto skonfrontować wymowny cytat z Ewangelii wg św. Jana:
Potem nastąpiło święto żydowskie i Jezus udał się do Jerozolimy. W Jerozolimie zaś znajduje się sadzawka Owcza, nazwana po hebrajsku Betesda, zaopatrzona w pięć krużganków. Wśród nich leżało mnóstwo chorych: niewidomych, chromych, paraliżowanych, /którzy czekali na poruszenie się wody. Anioł bowiem zstępował w stosownym czasie i poruszał wodę. A kto pierwszy wchodził po poruszeniu się wody, doznawał uzdrowienia niezależnie od tego, na jaką cierpiał chorobę/. Znajdował się tam pewien człowiek, który już od lat trzydziestu ośmiu cierpiał na swoją chorobę. Gdy Jezus ujrzał go leżącego i poznał, że czeka już długi czas, rzekł do niego: Czy chcesz stać się zdrowym? Odpowiedział Mu chory: Panie, nie mam człowieka, aby mnie wprowadził do sadzawki, gdy nastąpi poruszenie wody. Gdy ja sam już dochodzę, inny wchodzi przede mną. Rzekł do niego Jezus: Wstań, weź swoje łoże i chodź! Natychmiast wyzdrowiał ów człowiek, wziął swoje łoże i chodził. Jednakże dnia tego był szabat. (Jn 5:1-9)

Jak to możliwe, aby przez 38 lat „ten sam Bóg” nie zechciał uzdrowić człowieka, a potem przyszedł i „rzekł do niego: Czy chcesz stać się zdrowym?”.
Czy Jezus działał wbrew woli Boga?
Kim był „Anioł”, który poruszał wodą?
Dlaczego „łaski” uzdrowienia dostępował tylko jeden człowiek?

W Nowym Jeruzalem nie będzie się uprawiać czarów:
Na zewnątrz są psy, guślarze, rozpustnicy, zabójcy, bałwochwalcy i każdy, kto kłamstwo kocha i nim żyje. (Ap 22:15)

niedziela, 01 października 2006, har_magedon

Polecane wpisy

  • Lista wpisów:

    Skurwysyny diabły, w nocy z 28. 02. na 1.03. 2009 (wydawało mi się, że jest 26-27) napadliście na mój dom. Wygłądało to tak jak opisywał Profesor Jan Pająk. Jak

  • Arystofanes, Sokrates i Diotyma (cz.1a).

    Platon. Dialogi. (przekład Władysław Witwicki) Unia Wydawnicza „Verum”, Warszawa 2007. dostępne on-line:   http://www.katedra.uksw.edu.pl/plato

  • Arystofanes, Sokrates i Diotyma (cz.1b).

    [...] Kiedy Agaton skończył, wszyscy, powiada Arystodemos, zaczęli głośno objawiać zachwyt, że młody człowiek tak doskonale mówił, tak jak i jemu wypadało chwal

Komentarze
Gość: , *.c-d.kolornet.pl
2006/11/20 22:10:29
Gościu tutaj to żeś przegiął na maxa!!!!
Propagujesz jedzenie mięsa???? A ja myślałem, że jesteś kims wporządku. Propagując żarcie mięsa uczestniczysz w rzezi niewinnych stworzeń zwierząt.
Naturalny sposób odżywiania to dieta makrobiotyczna całkowicie pozbawiona białka zwierzęcego!!!! Żryj sobie swój tłuszczyk niczym się nie różnisz od besti!!!
-
2006/11/28 14:34:42

Jeden jest zdania,
...że można jeść wszystko,

drugi, słaby,
...jada tylko jarzyny.

Ten, kto jada [wszystko],
...niech nie pogardza tym,
......który nie [wszystko] jada,

a ten, który nie jada,
...niech nie potępia tego,
......który jada;

bo Bóg go łaskawie przygarnął.
(Rz 14:2-3)

-
Gość: m, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/06 09:55:55
Skąd wiadomo, że czary to akurat wymysł ludzi, a Bóg posługuje się tylko fizyką.

Może jest akurat odwrotnie Bóg może stworzyć co chce, a fizyka to nieudolne czary człowieka.

Tak samo odnośnie wpisu "A jednak się kręci". Z moich obserwacji wynika, że ruch obrotowy jest właśnie naturalny. Wszystko się kręci. Planety, elektrony, nawet nasze chodzenie odbywa się przy pomocy stawów, które są łożyskami. Bardzo trudno podać przykład ruchu liniowego.