Blog > Komentarze do wpisu
#1. Motywacje i cele (credo).

A Duch i Oblubienica mówią:
Przyjdź!
A kto słyszy, niech powie:
Przyjdź!
Mówi Ten, który o tym świadczy:
Zaiste, przyjdę niebawem. Amen.
Przyjdź, Panie Jezu!
(Ap 22: 17-20)

Ja, piszący jako Har-Magedon, wołam:
Przyjdź, Panie Jezu!

Na początku było Słowo i na końcu będzie Słowo.
Słowa gówno warte zostaną wrzucone w Gówno.
Obecny czas charakteryzuje fałsz i przebiegłość w odczytywaniu i redagowaniu słów. Słowa są nam dane. Słowa służą do opisywania stanu rzeczy. Słowa odzwierciedlają nasze myśli, uczucia, istoty (byty). Te same myśli, uczucia i byty należy określać przy pomocy słów im przypisanych, które są jednoznaczne, które przynajmniej ty sam rozumiesz.
Nie przebieraj w słowach. Przebrane słowa są zalążkiem kłamstwa, tworzą sztuczność twoich myśli, są nienaturalne i nieautentyczne. Jeżeli jesteś przekonany, że ktoś kłamie, to nie mów, że mija się z prawdą. Będąc niewolnikiem przebranych słów - miotasz się opisując rzeczywistość i stan ducha. Dlatego nie przebieraj w słowach. Ja nie zamierzam przebierać w słowach, i nie dlatego, że piszę anonimowo.
To wszystko nie zwalnia od odpowiedzialności za wypowiedziane słowa.
Odczytywanie słów zgodnie z naszymi nadziejami i żądzami, dające pozory bezwysiłkowego zaspokojenia potrzeb, staje się przyczyną naszych nieszczęść.
To nasza głupota kupuje tanie, kłamliwe słowa.
Zasoby ludzkiej głupoty na Ziemi są nieprzebrane, niewyczerpalne. Godząc się na głupotę wokół siebie, wrastasz w nią, stajesz się jej niewolnikiem. Głupota jest chorobą nabytą, jej powszechność stwarza pozory, że jest dziedziczną. Głupota ma własny arsenał argumentacji, oparty na 7-dmiu grzechach głównych. Głupotą kieruje pycha, chciwość, nieczystość, zazdrość, nieumiarkowanie (we wszystkim), gniew i lenistwo. Najbardziej denerwuje własna głupota, chociaż rzadko dostrzegamy ją w sobie, a jeszcze rzadziej do własnej głupoty przyznajemy się przed innymi. Dlatego rozpaczliwie poszukuję antidotum na swoją i naszą głupotę. Bo wyrośliśmy na zataczającej coraz szersze kręgi głupocie.

To racjonalizm nakazuje mi poszukiwać źródeł głupoty, choćby to miał być rogaty i ogoniasty Diabeł. To racjonalizm nakazuje mi wziąć swoje sprawy w swoje ręce. To racjonalizm nakazuje mi traktować wszystkich nieufnie, a z drugiej strony poszukiwać sojuszników w walce z głupotą.

W ostatnich latach, jak po równi pochyłej, staczają się podstawowe wartości: sprawiedliwość, moralność, a zwłaszcza wolność. Wartości, które z takim trudem odzyskiwały poprzednie pokolenia.
Dlaczego w kraju, w którym od 60-ciu lat nie było wojny, ani zarazy, ani trzęsienia ziemi jest tyle nędzy, tylu bezrobotnych, tylu bezdomnych i tylu żebraków – jakby przez Polskę wszystkie te plagi przeszły równocześnie. Dlaczego zbrodniarze w „więzieniach” mają świetlice, siłownie, prasę, telewizję i inne rozrywki. Dlaczego wielu pracujących, nieraz od świtu do nocy, nie stać na podstawowe potrzeby, oszczędzają na wszystkim, nawet na jedzeniu? Dlaczego tak trudno otrzymać pracę? Bezrobocie jest tylko wtedy, gdy nie ma nic do roboty, gdy wszyscy są syci i mają dach nad głową. Boże, daj nam takie bezrobocie!

W historii ludzkości była tylko jedna przyczyna nędzy – pasożyci. Tak było w starożytności, tak było w średniowieczu, feudalizmie, kapitalizmie, komunizmie – i tak jest teraz. Obecne pasożytnictwo przyjęło szczególnie wyrafinowaną postać.

Naród jest jak wół ciągnący wóz po grząskiej i wyboistej drodze ze zgrają pijanych i rozbawionych zbójów. Ponadto z boków wół jest kąsany przez wygłodniałe wilki, z góry otoczony jest chmarą much, bąków i komarów, a na dodatek cały obleziony przez pchły, wszy i gnidy. Zbójcy tłuką niemiłosiernie batem, a dla zabawy kołyszą wozem na boki i wkładają kije w szprychy kół. Mimo, że wszyscy wokół żyją kosztem wołu, to biją i gryzą go po najbardziej wrażliwych miejscach – po głowie, oczach, uszach i nogach. Klapki na oczach, lejce, wędzidła i bat mają zastąpić oczy, uszy i rozum. Pasożyci nie znają żadnej świętości – wdarli się do wszystkich sfer życia: do władzy, wiary, sądownictwa, zdrowia, edukacji, a nawet do organizacji charytatywnych.

Obecnie jesteśmy jak zwierzęta zapędzone na skraj przepaści. Cofając się dalej - zginiemy na pewno. Trzeba nie mieć wyobraźni, aby nie dostrzec, że tkwimy w odwiecznym niewolnictwie.

Tak! Tkwimy w niewolnictwie. Jesteśmy ICH niewolnikami. Kim są ONI? To CI, którzy uważają, że należy IM się władza nad nami, że należą się IM nasze pokłony. ONI ustalają, co jest dla Ciebie luksusem, co potrzebą, a co obowiązkiem.

Nieomylni, bezkarni! Do czasu...
Uzurpatorzy prawdy absolutnej, niszczący ziemię i morze, blokujący wszelki ruch i postęp. Feudalizm w zarządzaniu, feudalizm w kościele, feudalizm w prawodawstwie, sądownictwie, nauce... Wielopoziomowe struktury nierobów, nieuków, zbójów – pasożytów. Im wyżej – tym gorzej.
ONI nie są bytem abstrakcyjnym, to nieprzypadkowy zlepek złych ludzi. To CI, którzy się wzajemnie kłócą, abyś miał w czym wybierać. Jest to jedna trupa aktorów. Wszystko dzieje się nie bez powodu. Nawet afery, które wychodzą na światło dzienne.
Wśród NICH szczególną rolę odgrywają CI, którzy udają, że nie biorą w tym udziału. To zwłaszcza Wielka Kurwa, Wielka Nierządnica, Wielki Babilon, Macierz Wszelkiego Kurestwa – Kościół Katolicki.

Jeździec WŁADZY jest nagi, jeździec WIARY jest nagi, jeździec PRAWA jest nagi. Bo PRAWDA, którą niosą ci trzej jeźdźcy Apokalipsy NIE jest naga. Ich PRAWDA przystroiła się w pawie pióra ze wszystkimi odcieniami kłamstwa. Tym Kłamcą jest Diabeł i Szatan. To jest czwarty jeździec Apokalipsy, dosiadający także trzech pierwszych koni. Wszyscy ci „królowie” są bezwstydnie nadzy. Tak jawnego szyderstwa z Narodu nie było w całej historii Polski. Szatan próbuje ze wszystkich sił zajeździć niepokorna kobyłę historii – Demokrację.

Przełożeństwo jest służbą. Jak bardzo zapomnieliśmy o tym przykazaniu. Zapomniałeś będąc przełożonym, zapomniałeś będąc podwładnym. Zapomnieliśmy o tym idąc do wyborów. Czujemy to intuicyjnie – nie idąc do urny wyborczej.
Zrozpaczeni, bezsilni, bezradni!
Jeżeli nie ma w czym wybierać, należy stworzyć Nowe.

Powodem dla którego rozpoczynam to pisanie jest poczucie obowiązku wobec siebie, swoich dzieci, swoich bliźnich. To także wyraz mojego buntu.
W następnych wpisach podejmę próbę, aby przekonać cię, Czytelniku, że:
-Wielką Nierządnicą jest Kościół Katolicki,
-Antychryst-Bestia już był (i jest),
-Bestia (diabeł, szatan) to technicznie zaawansowana grupa ludzi, starotestamentowy „Bóg”,
-jedynym sposobem naprawy chorego polskiego państwa jest założenie nowej partii politycznej.

Wielu „Proroków” na dzień 6-tego czerwca 2006 roku przewidziało nadejście Antychrysta - jakoby w ten sposób miał się wypełnić Apokaliptyczny atrybut Bestii (liczba 666):

Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba ta bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć (Ap 13:18).

To właśnie na przekór tym „Prorokom”, z premedytacją, termin swojego pierwszego wpisu zaplanowałem na 2006.6.6, ponieważ jestem przekonany, że Antychryst-Bestia pojawił się już dawno temu. To także ostrzeżenie dla ciebie, Czytelniku, abyś cały czas uważał na to, co piszę.

Mam nadzieję, że ten blog pozwoli wielu osobom przywrócić wiarę w Boga - wiarę, którą odebrał Kościół.
Mam nadzieję, że uda się zbudować Har-Magedon, czyli koalicję ludzi Dobrej Woli, poszukujących Prawdy i sposobów zaprowadzenia Nowego Sprawiedliwego Ładu.
Mam nadzieję, że uda się Naprawić Władzę, Wiarę i Wolność.
Mam nadzieję, że uda się pokonać Bestię, jej obraz i „liczbę” jej imienia.
Mam nadzieję, że przyłączysz się do współredagowania bądź komentowania tego bloga. Mam nadzieję, że będziesz tu zaglądał.
Zapraszam.

P.S. Na treści zamieszczone na tym blogu NIE nakładam żadnych praw autorskich.

wtorek, 06 czerwca 2006, har_magedon

Polecane wpisy

  • Lista wpisów:

    Skurwysyny diabły, w nocy z 28. 02. na 1.03. 2009 (wydawało mi się, że jest 26-27) napadliście na mój dom. Wygłądało to tak jak opisywał Profesor Jan Pająk. Jak

  • Arystofanes, Sokrates i Diotyma (cz.1a).

    Platon. Dialogi. (przekład Władysław Witwicki) Unia Wydawnicza „Verum”, Warszawa 2007. dostępne on-line:   http://www.katedra.uksw.edu.pl/plato

  • Arystofanes, Sokrates i Diotyma (cz.1b).

    [...] Kiedy Agaton skończył, wszyscy, powiada Arystodemos, zaczęli głośno objawiać zachwyt, że młody człowiek tak doskonale mówił, tak jak i jemu wypadało chwal

Komentarze
2006/06/06 19:29:09
Dodałem Twój blog do moich zakładek. Gdybyś miał coś przeciwko, to go usunę.
Jeżeli będziesz pluł na swoim blogu inwektywami w stosunku do innych, też go usunę.Nie toleruję buractwa i chamstwa.Twoja Wola...
-
2006/06/06 22:02:27
Gratuluję!
-
2006/06/08 11:09:14
do waha123, mam nadzieję, że Twoja dyskusja będzie merytoryczna, i nie powrócisz do swojej pokrętnej natury, jaką ujawniłeś w dyskusji ze mną na blogu:
totalizm.blox.pl/html
A co do reszty, Twoja Wolna Wola...
-
2006/06/08 19:06:07
Napisałeś:
-Bestia (diabeł, szatan) to technicznie zaawansowana grupa ludzi, starotestamentowy „Bóg”,

Ludzie za krótko żyją, żeby przez tak długie lata "trzymać wszystko w cuglach". Myślę, że są to raczej istoty, które się tu na Ziemi reinkarnowały i mają się BARDZO DOBRZE. Przynajmniej do tej pory. I rzadzą, ale nie tylko ludżmi, także innymi istotami, które tu przebywają.
Tylko czy te istoty wiedza o tym, że są tak jak i ludzie "robione w konia". Co ty na to?
-
2006/06/09 13:02:20

Jestem daleki od „polowania na czarownice”. Moje poglądy ewoluują w tym kierunku.
Uważam, że ludzi należy oceniać po owocach.
Wyznaczników do takiej oceny dostarcza nauka Jezusa, a także powszechnie przyjęte wartości moralne.
Istnieje wystarczająco wiele przekazów wskazujących, że za manifestacjami „boga” ukrywał się człowiek. Niewiele (a praktycznie nic) nie wiadomo na temat struktury organizacyjnej, liczebności i innych atrybutów tej szatańskiej „cywilizacji”.
Stawianie zbyt rozbudowanych hipotez, wyciąganie wniosków z wniosków oraz bezpodstawnych, nie opartych na faktach spekulacji jest niebezpieczne.
Zechciej, proszę, scharakteryzować „istoty”, o których piszesz. Nie mogę się wypowiadać o czymś, czego nie rozumiem, ani nie jestem w stanie sobie wyobrazić.

-
2006/06/09 16:52:05
Zauważ, że cały "rozwój na ziemi" nie był oparty na faktach. Fakty są zawsze "ułamek sekundy" po ZDARZENIU.Wyobrażnia natomiast jest o "ułamek sekundy" przed zdarzeniem, czyli może wpływać na fakty. A jeżeli Ktoś to doskonale zna i umie wykorzystać dla swoich niezbyt czystych celów. To co wtedy? Bedziemy opierać się na faktach? Czy spróbujemy dobrać się do wyobrażni tego Kogoś? Jezeli natomiast bedziemy się bali, to co? Poczekamy na fakty? Przez Kogo stworzone?
...Stawianie zbyt rozbudowanych hipotez, wyciąganie wniosków z wniosków oraz bezpodstawnych, nie opartych na faktach spekulacji jest niebezpieczne....
A nie myślałeś, że może być całkiem odwrotnie? Nie wyobrażaj sobie wroga, pomyśl jak myśli i o czym.....
-
2006/06/12 12:33:33

Cały czas odnoszę wrażenie, że wiesz (lub wydaje Ci się, że wiesz) o czymś, czego ja nie wiem. To wszystko otoczone jest pajęczyną tajemniczości, niedomówień...

Skąd zatem pochodzą podstawy Twojego rozumowania, jeżeli nie są oparte na faktach?
Jestem przekonany, że całe moje życiowe doświadczenie należy do zbioru faktów, a nie do kategorii „Matrix’owych” urojeń. Założenie przeciwne prowadzi do urojonych wniosków z urojonych faktów.
Bez względu jednak na przyjęte założenie, należy jasno zdefiniować: Czym jest to COŚ, Kim jest ten KTOŚ.
Także spekulacja powinna opierać się na jasno zdefiniowanych Obiektach, na temat których (dla celów dalszej spekulacji) przyjmujemy określone atrybuty.
Krótko mówiąc, jeżeli nie zdefiniujesz swojego założenia, wtedy Twoje wnioski będą tym bardziej niezrozumiałe.

-
Gość: Paladyn, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/08/10 22:12:23
Ech... no i właśnie dlatego potrzebna była inkwizycja. Świat zostałby uwolniony od Twoich groźnych insynuacji, a Ty od konieczności ciągłego zmagania się z sługami "bestii". Mam nadzieję, że Ci przejdzie.
-
2006/08/29 14:38:10
Czym ty się, jełopo, zajmujesz do kurwy nędzy?Zamiast zabalować i poruchać jak na faceta przystało to piszesz jakieś pieduły...Sperma ci w dekiel wali.
-
Gość: , *.c-d.kolornet.pl
2006/11/20 21:31:22
Brawo masz absolutna rację. Człowieku myślałem, że nieznajde kogos kto mysli podobnie jak ja. Precz z kościołem katolickim!!!!
-
Gość: , *.olsztyn.mm.pl
2007/01/04 21:10:43
Nie mogę niestety powiedzieć, żebyś ten Swój blog uporządkował.
Nadal twierdzę, że:

NIE WIESZ TAK DO KOŃCA O CZYM PISZESZ hAR MAGEDON !